Mistrzowie programowania kontra pralka

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

W konfrontacji z pralką siła męskiego intelektu wydaje się słabnąć. Całe to logiczne myślenie i zdoności analityczne gubią się w meandrach płynów zmiękczających, różnorodności tkanin i ilości programów. Co sprawia mężczyznom taką trudność ? Dlaczego tylko nieliczni samcy odnajdują się bezbłędnie w tym aspekcie życia? Takie właśnie pytania spadły na moją głowę, gdy po raz kolejny z żalem musiałam pozbyć się bielizny, którą do prania wrzucił mój brat.

Weszałm do łazienki i szukając balsamu do ciała rzuciłam okiem w stronę suszarki. Zmroziło mnie. Moja cudowna koronkowa bielizna wisiała smętnie, a jej kolor w niczym już nie przypominał cytrynowej babeczki, bliżej mu było do jakiegoś bełta walniętego przez żula po zjedzeniu bułki drożdżowej. Wzięłam je w dłonie i krew w moim mózgu zaczęła szeptać przerażające sugestie. Nie mówię, że zrobił to świadomie, być może moje rzeczy trafiły do bębna przypadkiem (jak większość rzeczy). Po co faceci w ogóle zabierają się za pranie? No kurwa, Jaki normalny człowiek wrzuca cytrynową koronkę do pralki ? Eh.. Oczywiście zaczęłam myśleć, a myśli te zaprowadziły mnie w bardzo ciekawe zakątki męskiego umysłu.

Mężczyżni są ojcami wiekszości cudownych wynalazków, które przyczyniły się do rozwoju i doskonalenia naszego świata. Dzięki temu zasługują na ogólny szacunek, przynajmniej do momentu, w którym zrobią coś, co pozwoli nam przywilej szacunku im odebrać. Jakoś tak jest, że mężczyźni cenią sobie intelektualne rozrywki w gronie innych samców. Zbierając się w większe grupy bawią się w NASA, a pojedynczo potrafią być niesamowitymi inżynierami, czy lekarzami, gdyż naprawdę bywaja genialni, a jednak żeby rozjebać ich system wystarczy zostawić ich sam na sam z pralką i koszem pełnym brudnych rzeczy. W testach praktycznych prawdopodobnie dziewięciu na dziesięciu panów oblałoby egzamin z obsługi prostych maszyn piorących. Co ciekawe, ze zmywarkami panowie radzą sobie ciut lepiej, może dlatego, że obecnie są one modnym i szalenie istotnym elementem wyposażenia każdego samczego azylu.

Instrukcja obsługi

Napisana językiem dla szympansa, prosta jak przepis na herbatę, leży gdzieś w kartonie w dolnej szufladzie, gdyż jak rozmyślnie uznał – przyda się w razie reklamacji. W życiu jej nie przeczytał, bo przecież pralkę kupił żonie… I tu docieramy do sedna problemu. W społeczeństwie role mężczyzny i kobiety są jasno nakreślone.

To my drogie panie uśmiechamy się w reklamach proszków, tak jakbyśmy do bębnów pralek zamiast vanisha sypały amfetaminę i zaciągały się oparami. Cudne panie domowe w fatruszkach, wymieniają się sekretami bieli koszul swych mężów. Perfekcjonizm uderza w nas na każdym kroku, uwodząc nas reklamami, które niczym idylliczne wycinki życia, sprzedają nam obraz, w którym to my jesteśmy odpowiedzialne za czyste kołnierzyki naszych facetów. To ciągle do nas kieruje się te wszystkie nowinki z dziedziny nieskazitelności skarpetek i inteligencji programów, które podobno są tak łatwe, że można je wybierać instynktownie.

A panowie pozostają poszkodowani, gdyż informacje tak cenne i pożyteczne omijają ich szerokim łukiem.W rezultacie wszystko co ogarnia ich umysł, ogranicza się do wlania płynu do ciemnych tkanin – jeśli oczywiście wpadną na to, że w przypadku ubrań i tkanin segregacja kolorystyczna jest podstawowym kryterium, a nie kobiecym kaprysem.

Tu rodzaje tkanin, tam temperatura i wirowanie, a panowie gubią się w całym tym gąszczu zasad, których nikt im chyba w życiu nie wyjaśnił. Ich mózgi jednak zdają się nie przejmować tym, że oto mają zadanie, które można ugryźć w sposób logiczny. Nie! Oni wrzucą to co jest im potrzebne w tym tygodniu, plus to, co przypadkiem zaplącze się w nogawki spodni. W rezultacie otrzymujemy skarpetki zwinięte w kulki, wyprane w tym stanie i końcowo tak też wysuszone. Sztywne od brudu i proszku, który nie został z nich wypłukany tkwią na suszarce, lub kaloryferze. Obrzydliwe.

Jak to się dzieje, że kobietom pranie idzie lepiej ? My nie potrzebujemy przy tym myśleć. Cały proces segregacji przebiega u nas intuicyjnie. To co zdecydowanie wyróżnia kobiety, to świadomość konieczności prania ręcznego, co może być potwierdzeniem teorii ewolucji. 

Siła zniszczenia

Jak więc zaufać męczyźnie, kiedy z taką łatwością wrzuca waszą koronkową bieliznę na mocne wirowanie i 60 stopni? Nie ufać. Ciekawsze od zapobiegania jest dla mnie zbadanie przyczyn bezradności, jaką wykazują samcy naszego gatunku w obliczu maszyn piorących.

Jedno pokrętło, max 3 guziki i męski umysł szaleje. Co znaczą te wszystkie chmurki, eco, para i inne symbole? Zagadka piktograficzna, wypisana językiem gatunku z wenus, sprawia, że faceci mogą poczuć się jak Indiana Johnes w poszukiwaniu zaginionej Arki. Nie mam pojęcia jakich ukrytych znaczeń panowie doszukują się w tym prozaicznie prostym mechanizmie, ale zdumiewa mnie fakt, że wielu z nich głupieje w konfrontacji z programowaniem prania.

Postanowiłam się zastanowić, nad zagadką męskiej amnezji. Jak sięgnę pamięcią, zawsze musiałam tłumaczyć jak należy ustawić pralkę i nigdy nie udało się obejść bez mojej pomocy. Może chemia wykorzystywana w środkach powierzchniowo czynych zabija męskie komórki mózgowe? No kurwa… Za 20 razem to już się chyba można nauczyć.
I tutaj docieramy do sedna. Wszyscy ci faceci, którzy prania robić nie potrafią, to ci chłopcy, za których pranie zawsze robiła mama, i za których w przyszłośći prać będzie żona, gdyż z obawy o swoją bieliznę, uniknie w ten sposób strat materialnych. Są jednak osobnicy, którzy albo mieli obowiązek zainteresować się swoimi skarpetkami i gdy podjęli dorosłe życie, to bez problemu sami poradzili sobie z tajemnicją maszyny piorącej.

To naprawdę nie jest takie trudne. Drodzy panowie! Jeśli naprawdę jesteście zbyt leniwi, żeby zerknąć na metkę, czy chociaż przeczytać instrukcję obsługi pralki, to bądźcie tak mili i zapamiętajcie – nam wisi, jeśli chcecie, aby wasze rzeczy wyglądąły jak psu z gardła, ale w takim układzie wara od naszych koronek.

Print Friendly
The following two tabs change content below.

masakraona

Ostatnie wpisy masakraona (zobacz wszystkie)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *